Czy Biała księga uchroni nas przed kopalnią?

11
Opracowanie było z niecierpliwością oczekiwane w naszym regionie w kontekście przymiarek PAK-u do budowy kopalni węgla brunatnego w rejonie Krobi i Oczkowic. Czy ten dokument spowoduje, że odkrywka stanie się bardziej realna, czy może odwrotnie – zablokuje zakusy inwestora? Okazuje, że w dalszym ciągu nic nie wiadomo…
 
– Białe księgi w systemach prawnych wielu dojrzałych demokracji używane są jako środek prezentacji propozycji rządu przed faktycznym, najczęściej kompleksowym uregulowaniem danego zagadnienia – czytamy na wstępie dokumentu. Publikacja białej księgi służy do zaprezentowania – w szerokiej, ajednocześnie analitycznej formie – opinii publicznej istotnego dla funkcjonowania państwa zagadnienia, umożliwiając ocenę potencjalnego wpływu wprowadzanych regulacji w drodze otwartej dyskusji.
 
„Biała księga ochrony złóż kopalin”, a właściwie – złóż kopalin strategicznych, powstała z inicjatywy Ministerstwa Środowiska. Prace nad nią rozpoczęły się pod koniec 2014 roku. Zawiera ona analizę problemu ochrony złóż kopalin strategicznych, w tym opis i diagnozę sytuacji, zaproponowanie wykazu złóż kopalin strategicznych oraz określenie ścieżek prawnych ochrony tych złóż. Dokument zawiera również analizę najlepszych praktyk międzynarodowych w krajach o pokrewnych systemach prawnych. W zamyśle urzędników z ministerstwa celem Białj Księgi, jako przyszłego elementu polityki surowcowej państwa jest osiągnięcie mądrego konsensusu interesu publicznego, samorządów, inwestorów oraz obywateli. 
 
– Przez stworzenie systemu ochrony złóż chcemy doprowadzić do sytuacji klarowności w zakresie obecnych i przyszłych działań Państwa w tym obszarze – napisano w dokumencie. – Ta pewność powinna być czynnikiem budzącym zaufanie inwestorów i dającym poczucie stabilizacji Polakom. Pozwoli to długofalowo planować działania biznesowe z jednej strony, z drugiej dając czytelny sygnał obywatelom, jakie obszary nasze państwo uważa za strategiczne i w jaki sposób chce je chronić i zabezpieczać. Oczywiście nie może się to odbyć kosztem społeczności lokalnych, które muszą uzyskać godziwą rekompensatę. 
 
W zakresie węgla brunatnego do kategorii najwyższej ochrony zaliczono 15 złóż. Na pierwszym miejscu wykaz złóż kopalin strategicznych, które uzyskały najwyższa ocenę w wyniku waloryzacji, znalazł się Czempiń, a na drugim Gostyń. Na piątej pozycji sklasyfikowano Krzywiń, a dopiero na dziesiątym Oczkowice. Dlaczego jednak inwestor w postaci PAK-u zainteresował się złożem o dość odległej pozycji i ocenił je jako szczególnie warte zainteresowania? Nie wiadomo.  
Biała księga ma stanowić materiał wyjściowy do ogólnospołecznej dyskusji. Kto jednak otrzyma możliwość zabrania głosu w tej dyskusji, kiedy i jak dalece będzie się jego zdanie liczyło? To w dalszym ciągu pozostaje zagadką.(LG/fot.LG)