Rewolucja w oświacie

7
 
    Centrum Usług Wspólnych miałoby – na wzór istniejącej już instytucji dla przedszkoli – prowadzić obsługę administracyjno – ekonomiczną szkół podległych miastu.    

    – Każdą szkołę obsługują np. trzy osoby z administracji, a tak to wszystkie szkoły będą mogły być obsługiwane przez dwie lub trzy osoby pracujące w Centrum Usług Wspólnych. Będzie to racjonalizacja wydatków, która pozwoli oszczędzić od miliona do nawet dwóch milionów złotych rocznie – mówi Sławomir Szczot, przewodniczący rady miejskiej Leszna.

 
     To byłaby radykalna zmiana w zarządzaniu oświatą. Część obecnych pracowników szkół straciłaby pracę. Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało dziś projekt uchwały rady miejskiej w tej sprawie autorstwa radnych tego klubu.
 
    – Nad tym pomysłem pracujemy w urzędzie miasta już od kilku tygodni. Wkrótce gotowy będzie audyt wydatków w leszczyńskiej oświacie i po jego analizie rozważymy dalsze kroki – tłumaczy prezydent Łukasz Borowiak.
  
 
   Leszczyński PiS, tradycyjny obrońca praw pracowniczych, jest gorącym zwolennikiem likwidacji przerostu zatrudnienia w szkołach.
 
   – Miasto nie istnieje po to, aby zatrudniać, ale po to, aby wykonywać usługi dla mieszkańców – twierdzi Sławomir Szczot. (ram/fot. S.Skrobała)