Od macochy uciekła do Gostynia

4

 

 

15-letnia Dagmara, mieszkanka województwa lubelskiego w środę, 28 lipca z dworca PKS w Lublinie. Z nowo poznanym 20 – letnim kolegą Krystianem przyjechała do Gostynia. Wybrała się w kilkudniowy gigant  z powodu złej atmosfery w domu.

Nie mogła znieść nieustannych kłótni ojca i macochy – relacjonuje Sebastian Myszkiewicz, rzecznik prasowy komendanta powiatowego policji w Gostyniu. – Miała zamiar wrócić po kilku dniach do domu.

Babcia Krystiana, zaniepokojona faktem, że jej wnuk przyprowadził do domu młodą dziewczynę, powiadomiła policję. Funkcjonariusze zatrzymali uciekinierkę. Sprawdzą, czy podczas ucieczki nieletnia nie stała się ofiarą innego przestępstwa. 15-latka została już odebrana przez ojca i wróciła do domu.

Ucieczka z domu traktowana jest jako przejaw demoralizacji. Sąd rodzinny może umieścić uciekiniera nawet w zakładzie poprawczym. W tym przypadku z pewnością sąd zbada również relacje panujące w domu dziewczyny.

(maks)